Blog

NARCIARZE I SNOWBORDZIŚCI KUPUJĄ POLISY

14.01.2015
NARCIARZE I SNOWBORDZIŚCI KUPUJĄ POLISY

Zarówno narciarze, jak i snowboardziści coraz częściej, w porównaniu do lat poprzednich, ubezpieczają zarówno siebie, jak i sprzęt narciarski oraz bagaż. Koszt polisy nie jest wysoki, to zaledwie kilka, kilkanaście złotych na dzień, a może zaoszczędzić wielu finansowych kłopotów w razie nieszczęśliwego zdarzenia. Prywatna polisa daje możliwość skorzystania z takich usług jak pomoc służb ratunkowych na stoku, a także leczenie w szpitalu czy specjalistyczny transport medyczny do miejsca zamieszkania. W ramach usług assistance liczyć można na wykup leków, naprawę zniszczonych okularów korekcyjnych czy pokrycie kosztów noclegu dla osoby towarzyszącej.

Eksperci podkreślają, że niezwykle ważne jest szczegółowe analizowanie umów ubezpieczenia. Towarzystwa określają w nich tzw. wyłączenia, a więc sytuacje, w jakich - mimo że doszło do zdarzenia objętego ochroną - ubezpieczony nie będzie mógł liczyć na wypłatę odszkodowania.

Warto wiedzieć, że ubezpieczyciel nie uzna roszczeń, jeśli np. ubezpieczony pozostawał pod wpływem alkoholu (odpada nawet jeden grzaniec!), narkotyków lub innych środków odurzających. Podobne obostrzenia obowiązują przy ubezpieczeniu sprzętu narciarskiego.

Deski należy bardzo starannie zabezpieczać, np. w przechowalniach, w bagażniku samochodu, zamkniętym na klucz pokoju hotelowym. Sprzęt skradziony ze stojaka w przedsionku górskiej restauracji dla ubezpieczyciela nie był zabezpieczony z należytą starannością, dlatego nie ubezpieczony nie uzyska odszkodowania za jego utratę.

Narciarze oraz snowboardziści, którzy przed wyjazdem nie wykupią stosownego ubezpieczenia, mimo wszystko mogą, w razie wypadku lub nagłego zachorowania, skorzystać z pomocy medycznej w państwowych placówkach służby zdrowia. Leczenie na koszt NFZ możliwe jest tylko w oparciu o Europejską Kartę Ubezpieczenie Zdrowotnego i tylko w państwach Unii Europejskiej oraz Norwegii, Islandii, Liechtensteinie i Szwajcarii.

Narodowy Fundusz Zdrowia, w przeciwieństwie do ubezpieczyciela, z którym zawarliśmy umowę ubezpieczenia na wyjazd, nie uzna roszczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu, jeśli na stoku złamiemy rękę.

Wyjazd na zagraniczne stoki tylko z prywatną polisą i kartą EKUZ do kompletu.

NARCIARZE I SNOWBORDZIŚCI KUPUJĄ POLISY